Poszukując materiałów do nowych artykułów zatrzymałem się na dłużej przy wystąpieniach Petera Schiffa (*). Bardzo ciekawym materiałem okazał się być panel dyskusyjny Bulls and Bears z 2007 roku. Polecam obejrzeć całość.
Ja pozwolę sobie skomentować jedynie kilka fragmentów dyskusji - m.in. poruszany wielokrotnie temat długu publicznego.
Obecnie w Polsce mamy deficyt budżetowy na poziomie 30 000 000 000 złotych. Jak ważne jest to zagadnienie niech świadczy fakt, że tylko na obsługę spłaty tego długu (krajowego i zagranicznego) wydamy w tym roku aż 27 000 000 000 zł, czyli prawie cały nasz deficyt to koszt obsługi!
Deficyt budżetowy to nie tylko problem pieniędzy i, jak zawsze w przypadku administracji rządowej, ogromne marnotrawienie środków, ale także problem etyczny. Jakie mamy prawo obciążać naszymi wydatkami przyszłe pokolenia emitując obligacje z terminem wykupu w 2030 roku?
Niech najlepszy komentarzem na koniec będzie wypowiedź Martina Weissa (**) z 5 części wyżej cytowanego panelu dyskusyjnego:
"Czy posiadanie przez kraj deficytu budżetowego jest dobre? Czy posiadanie deficytu handlowego jest dobre? Czy dobre jest bycie winnym obcym rządom czy prywatnym firmom 2 biliony dolarów?" Te długi kiedyś trzeba spłacić...
(*) Peter Schiff - prezydent firmy brokerskiej Euro Pacific Capital Inc. (www.europac.net); były doradca Rona Paula - republikańskiego kandydata na prezydenta Stanów Zjednoczonych w 2008 roku; pojawia się okazyjnie w programach ekonomicznych na antenie CNBC, Fox News i Bloomberg Television; prowadzi internetowy program radiowy dostępny pod adresem http://www.europac.net/radioshow.asp .
(**) Martin Weiss - redaktor Safe Money Report oraz codziennego newslettera "Money and Markets"; twórca i członek zarządu Weiss Group;
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą giełda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą giełda. Pokaż wszystkie posty
piątek, 14 listopada 2008
czwartek, 16 października 2008
Ropa za droga? Za tania? - cz.2
Zamieszania na rynkach odsłona kolejna... Dzisiaj dowiadujemy się (dzięki PAP), że ropa w Nowym Jorku spadła poniżej 70 dolarów za baryłkę. Powód?
"Powodem zniżek cen ropy był raport Departamentu Energii USA, który pokazał większy od oczekiwanego wzrost zapasów. Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 5,611 mln baryłek wobec oczekiwań wzrostu zapasów ropy o 2,6 mln baryłek. "
Wspaniała informacja o większych zapasach ropy spowodowała spadek cen o ponad 6 procent.
Idąc dalej tym tropem czy w ramach pomocy giełdzie towarowej architekci planu "ratunkowego" dla rynków finansowych zechcieliby pochylić się nad problemem zbyt drogiej ropy naftowej?
Mam nawet jedną propozycję do tego planu. Skoro większe zapasy o 2,6 mln baryłek spowodowały spadek cen o 6% to... Moja propozycja jest, aby zwiększyć zapasy ropy o 260 milionów baryłek.
Ropa potaniałaby wtedy o 100%, nieprawdaż panowie architekci giełd i rynków?
"Powodem zniżek cen ropy był raport Departamentu Energii USA, który pokazał większy od oczekiwanego wzrost zapasów. Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 5,611 mln baryłek wobec oczekiwań wzrostu zapasów ropy o 2,6 mln baryłek. "
Wspaniała informacja o większych zapasach ropy spowodowała spadek cen o ponad 6 procent.
Idąc dalej tym tropem czy w ramach pomocy giełdzie towarowej architekci planu "ratunkowego" dla rynków finansowych zechcieliby pochylić się nad problemem zbyt drogiej ropy naftowej?
Mam nawet jedną propozycję do tego planu. Skoro większe zapasy o 2,6 mln baryłek spowodowały spadek cen o 6% to... Moja propozycja jest, aby zwiększyć zapasy ropy o 260 milionów baryłek.
Ropa potaniałaby wtedy o 100%, nieprawdaż panowie architekci giełd i rynków?
poniedziałek, 13 października 2008
Ropa za droga? Za tania?
Kilka dni temu pisząc o "kryzysie finansowym" oraz kredytach subprime poruszyłem temat wpływu drogich paliw płynnych właśnie na zawirowania giełdowe.
Zanim powrócę do tematu "toksycznych kredytów" spójrzmy na ceny ropy naftowej na giełdach w ostatnich 5 latach.
Szybowanie cen pokazuje poniższy wykres. Jak łatwo zauważyć tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny ropy naftowej poszybowały w górę o ponad 100% ceny pierwotnej.
Początku zawirowań na rynku towarowym ropy naftowej należy szukać kilka lat wcześniej. Jak mówi Andrzej Szcześniak w wywiadzie udzielonym dla PAFARE:
W 2004 roku rozpoczęło się nowe zjawisko na rynkach finansowych. Odkryto, że inwestycje w rynki towarowe są taką samą klasą aktywów i inwestycji. Odkryto, ze można inwestować i, że można na tym zarabiać. Zaczęły się w wtedy inwestycje na rynkach finansowych dokonywane przez wielkich graczy . Dawniej ropą naftową (precyzyjnie – zobowiązaniami jej sprzedaży bądź kupna w przyszłości) „hedgowało” (ubezpieczało) się ryzyka. Teraz na papierach ropy naftowej się próbuje zarabiać, stąd pojawiła nowa grupa nowych inwestorów, tak zwani spekulanci indeksowi wykupująca po prostu dany indeks. Ta gorączka, która się udzieliła od 2004 roku, a szczególnie od sierpnia 2007 roku spowodowała, ze fundusze indeksowych inwestycji w commodities takich instytucji jak Goldman Sachs, wzrosły w sposób nieprawdopodobny od 8 mld dolarów w 2000 roku do 103 mld w 2008 roku.
Czy zatem można postawić tezę, że kolejne "wpompowanie" pieniędzy spowoduje wzrost cen - ograniczmy się tylko do jednej gałęzi - ropy?
Już w poniedziałek (13/10/2008 r) czytamy:
Ropa naftowa mocno drożeje w poniedziałek na giełdach paliw w reakcji na zapewnienia rządów w USA, Europie i Azji, że wesprą systemy finansowe - podają maklerzy. Każdy czeka teraz, aby zobaczyć, czy interwencje rządów będą mieć pozytywny wpływ, czy co najmniej przytłumią globalną panikę - mówi Toby Hassall, analityk Commodity Warrants Australia Pty w Sydney. (źródło Interia.pl)
W reakcji na informację o dotowaniu upadających firm większość indeksów giełdowych zapaliła się zielonym światełkiem wzrostów.
Powyższy wykres przedstawia kształtowanie się cen w ciągu ostatnich 3 miesięcy. Bardzo interesujące jest pytanie - na jakim poziomie będą ceny za 12 miesięcy?...
Na koniec ciekawostka. Standardem europejskim rezerw paliwowych jest zapas na około 90 dni potrzeb energetycznych. W Polsce do 90-dniowych obowiązkowych rezerw dochodzą jeszcze rezerwy spółek paliwowych (pozwalają one unikać chwilowych wahań kursów cen i dostaw paliw oraz zabezpieczają ciągłość produkcji). Łączne zgromadzone zapasy sięgają 7 000 000 ton. Przy obecnych, nawet mocno chwiejnych cenach, przeliczając każdą tonę po 1 000 $ to mamy zmagazynowane pod ziemią 7 000 000 000 $.
Daje to (kurs NBP z dnia 13/10/2008 r) bagatela 18 287 500 000 PLN. Deficyt budżetowy w 2007 roku wyniósł 16 900 000 000 PLN. Ale to tylko jako ciekawostka :)
Zanim powrócę do tematu "toksycznych kredytów" spójrzmy na ceny ropy naftowej na giełdach w ostatnich 5 latach.
Szybowanie cen pokazuje poniższy wykres. Jak łatwo zauważyć tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny ropy naftowej poszybowały w górę o ponad 100% ceny pierwotnej.
Początku zawirowań na rynku towarowym ropy naftowej należy szukać kilka lat wcześniej. Jak mówi Andrzej Szcześniak w wywiadzie udzielonym dla PAFARE:
W 2004 roku rozpoczęło się nowe zjawisko na rynkach finansowych. Odkryto, że inwestycje w rynki towarowe są taką samą klasą aktywów i inwestycji. Odkryto, ze można inwestować i, że można na tym zarabiać. Zaczęły się w wtedy inwestycje na rynkach finansowych dokonywane przez wielkich graczy . Dawniej ropą naftową (precyzyjnie – zobowiązaniami jej sprzedaży bądź kupna w przyszłości) „hedgowało” (ubezpieczało) się ryzyka. Teraz na papierach ropy naftowej się próbuje zarabiać, stąd pojawiła nowa grupa nowych inwestorów, tak zwani spekulanci indeksowi wykupująca po prostu dany indeks. Ta gorączka, która się udzieliła od 2004 roku, a szczególnie od sierpnia 2007 roku spowodowała, ze fundusze indeksowych inwestycji w commodities takich instytucji jak Goldman Sachs, wzrosły w sposób nieprawdopodobny od 8 mld dolarów w 2000 roku do 103 mld w 2008 roku.
Te pieniądze zostały zainwestowane w rynki towarowe, a to nie jest rynek realnych towarów, a rynek papierowy. Od 1935 roku, gdy ustanowione zostały amerykańskie giełdy towarowe, istniał określony poziom inwestycji spekulacyjnych, koniecznych dla funkcjonowania rynku, jednak ten poziom dziś został znacząco przekroczony. Nowe podejście do inwestycji w commodities po 2004 roku spowodowało, że gracze tracąc np. na rynku akcji, zaczęli przerzucać ogromne ilości pieniędzy na ten mikroskopijny w porównaniu z innymi rynkami finansowym - rynek towarowy.
Idąc dalej tym tropem - usunięcie znacznej ilości gotówki z rynków towarowych powinno odbić się negatywnie na indeksach... Coś takiego obserwujemy obecnie.Czy zatem można postawić tezę, że kolejne "wpompowanie" pieniędzy spowoduje wzrost cen - ograniczmy się tylko do jednej gałęzi - ropy?
Już w poniedziałek (13/10/2008 r) czytamy:
Ropa naftowa mocno drożeje w poniedziałek na giełdach paliw w reakcji na zapewnienia rządów w USA, Europie i Azji, że wesprą systemy finansowe - podają maklerzy. Każdy czeka teraz, aby zobaczyć, czy interwencje rządów będą mieć pozytywny wpływ, czy co najmniej przytłumią globalną panikę - mówi Toby Hassall, analityk Commodity Warrants Australia Pty w Sydney. (źródło Interia.pl)
W reakcji na informację o dotowaniu upadających firm większość indeksów giełdowych zapaliła się zielonym światełkiem wzrostów.
Powyższy wykres przedstawia kształtowanie się cen w ciągu ostatnich 3 miesięcy. Bardzo interesujące jest pytanie - na jakim poziomie będą ceny za 12 miesięcy?...Na koniec ciekawostka. Standardem europejskim rezerw paliwowych jest zapas na około 90 dni potrzeb energetycznych. W Polsce do 90-dniowych obowiązkowych rezerw dochodzą jeszcze rezerwy spółek paliwowych (pozwalają one unikać chwilowych wahań kursów cen i dostaw paliw oraz zabezpieczają ciągłość produkcji). Łączne zgromadzone zapasy sięgają 7 000 000 ton. Przy obecnych, nawet mocno chwiejnych cenach, przeliczając każdą tonę po 1 000 $ to mamy zmagazynowane pod ziemią 7 000 000 000 $.
Daje to (kurs NBP z dnia 13/10/2008 r) bagatela 18 287 500 000 PLN. Deficyt budżetowy w 2007 roku wyniósł 16 900 000 000 PLN. Ale to tylko jako ciekawostka :)
Etykiety:
deficyt,
giełda,
kurs walut,
naftowa,
ropa,
rynki finansowe
Subskrybuj:
Posty (Atom)
